05
Wrz
09

Głobalne ogłupienie

1. źródłami CO2 są :
a) oceany, które dosłownie puszczają wielkiego gazowego bąka – są to największe źródła CO2
b) gnijące/rozkładające się szczątki roślin i zwierząt
c) żywe zwierzęta 🙂 np. krowy..
d) wulkany wytwarzają więcej CO2 każdego roku niż wszystkie fabryki, auta, samoloty i inne źródła wytwarzane przez ludzi razem wzięte.
e) ludzie produkują niewielki ułamek jednej cyfry z procentu całego CO2 wypuszczanego do atmosfery

2. CO2 nie może powodować zmian temperatury. To owoc temperatury. CO2 podąża za temperaturą. Temperatura wzrasta, a wraz z nią rośnie ilość CO2. CO2 pozostaje w tyle za tym wzrostem. To opóźnienie wynosi 800 lat,
więc temperatura wyprzedza CO2 o 800 lat.

3. Słońce wysyła ciepło na Ziemię. Gdyby nie gazy cieplarniane, promieniowanie słoneczne wracałoby do kosmosu, pozostawiając planetę chłodną i niezamieszkaną. Gazy cieplarniane zatrzymują ciepło w troposferze ziemskiej.

4. W czasie po II Wojnie Światowej, kiedy przemysł się rozwijał, CO2 nasilał się, a mimo tego Ziemia oziębiała się i zaczęły się obawy dotyczące nadchodzącej Epoki Lodowcowej.

5. CO2 to tylko niewielka część ziemskiej atmosfery. Zmiany zachodzące na poziomie CO2 w atmosferze mierzone są w dziesiętnych częściach na milion. CO2 z wszystkich gazów atmosferycznych – tlenu, azotu, argonu i innych stanowi 0,054%. A to niesamowicie mała część. Gazy cieplarniane tworzą małą część atmosfery. 95% stanowi para wodna, która jest najważniejszym gazem cieplarnianym.

6. Spójrzcie na niebo,spójrzcie na tę potężną rzecz- słońce. Nawet ludzie w liczbie 6,5 miliarda są drobnym szczegółem w porównaniu ze słońcem. W późnych latach 80-tych, fizyk słońca,Piers Corbin spróbował całkowicie nowego sposobu przewidywania pogody.
Nowa technika Corbina przedstawiała znacznie dokładniejsze rezultaty niż Instytut Meteorologiczny. Pojawiał się w prasie narodowej jako super pogodynka. Tajemnicą jego sukcesu było słońce. Pochodzenie słonecznej metody przewidywania pogody związane jest z obserwacją plam słonecznych. Plamy słoneczne, to silne pola magnetyczne, które pojawiają się podczas wysokiej aktywności słońca. Ale przez setki lat, długo zanim je zrozumiano prawidłowo, astronomowie liczyli ilość plam na słońcu wierząc, że większa ich ilość zwiastuje cieplejszą pogodę.
W 1893 r. brytyjski astronom, Edward Maunder zaobserwował, że podczas Małej Epoki Lodowcowej prawie wcale nie występowały plamy słoneczne. Okres nieaktywności słońca, znany jest jako Minimum Maundera. W 1991 r, starsi naukowcy z Duńskiego Instytutu Meteorologicznego, zebrali zapiski dotyczące plam słonecznych w XX wieku. I porównali je z zapisami temperatury. Odkryto niesamowicie bliską zbieżność pomiędzy działaniem słońca a zmianami temperatury na Ziemi.
Profesor Friis Christensen i jego współpracownicy zbadali 400 lat zapisków astronomicznych i porównali je z aktywnością plam słonecznych wraz z wahaniami temperatury. Ponownie, okazało się, że wahania aktywności słońca były bardzo blisko powiązane z wahaniami temperatury na Ziemi.
TO SŁOŃCE, NIE CO2, CZY COKOLWIEK INNEGO, NAPĘDZAŁO ZMIANY KLIMATYCZNE.

Reklamy

0 Responses to “Głobalne ogłupienie”



  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: