05
Wrz
09

Jak przeżyć atak serca gdy jesteś sam?

Zawał mięśnia sercowego występuje na ogół po 40. roku życia, częściej u mężczyzn niż u kobiet, zwłaszcza u osób otyłych i z nadciśnieniem tętniczym. Do czynników ryzyka należą:

  • starzenie się (wiek krytyczny: u mężczyzn 32-50 lat, u kobiet 45-70)
  • płeć męska
  • palenie tytoniu
  • nadciśnienie tętnicze
  • inne przyczyny przerostu lewej komory serca (kardiompatia, przerost po stosowaniu leków sterydowych)
  • wysoki poziom cholesterolu
  • zaburzona proporcja pomiędzy cholesterolem LDL i HDL
  • obecność patologicznej apolipoproteiny
  • wysoki poziom trójglicerydów
  • wysoki poziom białka ostrej fazy (białko C-reaktywne, CRP)
  • wysoki poziom homocysteiny
  • niedobory witamin grupy B, zwłaszcza kwasu foliowego
  • wysoki poziom kwasu moczowego
  • brak aktywności fizycznej
  • osobowość typu A
  • marskość wątroby (i wynikające z niej zaburzenia metaboliczne)
  • cukrzyca
  • predyspozycje rodzinne i genetyczne (zawał w rodzinie w wywiadzie)
  • otyłość (zwłaszcza brzuszna).

Objawy

Schemat przedstawiający przybliżone strefy bólu w zawale serca (ciemny czerwony = najbardziej typowe lokalizacje, jasny czerwony = inne możliwe lokalizacje).

Podmiotowe (subiektywne)

  • bardzo silny ból w klatce piersiowej (może być znacznie osłabiony lub nawet nieobecny u osób chorych na cukrzycę), trwający ponad 20 minut, nieustępujący po odpoczynku i po nitratach (nitrogliceryna), piekący, dławiący, rozpierający, promieniujący do żuchwy, lewej kończyny górnej (lub obu)
  • panika, lęk przed śmiercią (łac. angor animi)
  • duszność

Przedmiotowe (obiektywne)

W badaniach dodatkowych

Postacie kliniczne zawału

  • bólowa
  • obrzękowa (występują objawy obrzęku płuca)
  • wstrząsowa (objawy wstrząsu kardiogennego)
  • arytmiczna (zaburzenia rytmu lub przewodnictwa)
  • brzuszna (gastryczna, gdy dotyczy ściany tylnej)
  • neurologiczna (objawy niedowładu, dezorientacja i zaburzenia świadomości)
  • bezbólowa
  • bezobjawowa
źródło: wikipedia
Reklamy

6 Responses to “Jak przeżyć atak serca gdy jesteś sam?”


  1. 1 Polak właśnie
    Wrzesień 6, 2009 o 8:44 am

    Brakuje 1 slajdu:
    Że w szpitalu posadzą Cię na 2 godziny i każą czekać na swoją kolejkę….

  2. 2 doświadczony
    Wrzesień 6, 2009 o 10:14 am

    albo cię wyślą do przychodni rejonowej abyś sobie ustalił termin u lekarza pierwszego kontaktu i skierowanie do kardiologa gdzie też trzeba z pół roku wcześniej ustalić termin

    • 3 Po zawale!!
      Wrzesień 6, 2009 o 12:31 pm

      Najlepsze było 2 kata temu – po potwornych bólach w nocy żona wezwała pogotowie ratunkowe-przyjechały 3 osoby i po zmierzeniu ciśnienia nie bardzo wiedzieli co ze mną zrobić.Byłem już tak wściekły,że kazałem im odjeczhać-wtedy chyba najmądrzejszy z nich -sanitariusz zresztą powiedział,że lepiej mnie zabrać,aby nie musieli wracać ponownie za kilka chwil hahaha!! ubawiłem się nie powiem.Z 3 piętra schodziłem samodzielnie,do karetki wchodziłem o własnych siłach,z karetki do izby przyjęć także pieszo zawędrowałem.Dopiero afera zrobiła się na izbie przyjęć,gdzie nie pozwolili mi nawet podnieść głowy.Miałem zawał na przedniej komorze serca w wieku 49 lat.Potem już było lepiej następna karetka i 2 lekarzy,aż do kolejnego szpitala,gdzie od razu poddany zostałem koronorografii,a w następstwie tego badania dostałem stenta.Tak naprawdę niewiele brakowało,abym z tego nie wyszedł m.in. dzięki pierwszej pomocy z pogotowia,o ale to już historia.Po 6 m-cach wróciłem do pracy. Pozdrawiam .

  3. 4 Hm
    Wrzesień 6, 2009 o 3:16 pm

    nie ma przedniej komory serca… raczej chodziło o ścianę

    • 5 sanitariusz
      Wrzesień 8, 2009 o 9:17 am

      Zespoly dzialaja wg wytycznych ustalonych przez ludzi o wiele bardziej kompetentnych niz Ty lub ja. B. mozliwe ze ich nie spelniales, zawal moze miec manifestacje tylko z brzucha. Wez postaw sie w roli takiego kogos kto selekcjonuje chorych i zawoz do szpitala wszystkich z bolem brzucha. troche wyrozumialosci kolego.

  4. 6 Vebriq
    Wrzesień 14, 2009 o 8:32 pm

    mąż mojej ciotki poniósł śmierć w wyniku takiego potraktowania przez ekipę ratunkową pogotowia jak opisał tutaj pan po zawale,zgadza się w szczegółach ze chodzeniem samemu po schodach,późnym rozpoznaniem itd.-było to w roku 1986,z tego co tu czytam wynika,że ludzie giną dalej w taki sam sposób,naprawdę trudno o wyrozumiałość-należy zmienić kryteria diagnostyczne i nie radzę ufać ludziom „bardziej kompetentnym” lecz własnej intuicji-w Polsce jest pod tym względem bardzo źle zorganizowane wszystko-może ktoś życzy sobie aby część zawałowców bez klasycznych pełnych objawów ginęła?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: